środa, 23 marca 2016

Tunika

Jeszcze jednej rzeczy nie pokazałam, która powstała ze starej włóczki. 


Uwielbiam te kolory, choć na zdjęciu niestety są przekłamane. Miałam taki sweter zrobiony z włóczki boucle w kolorze burgund i chyba z jakiegoś akrylu w kolorze bordo. Niestety, nie nadawał się już do noszenia, ale włóczka była w zadziwiająco dobrej kondycji. Sprułam, dodałam czarnej dla urozmaicenia i powstała tunika. Tym samym dementuję, że boucle nie da się pruć :)

  
Tunika robiona jest na okrągło, bez szwów, brzegi wykończone szydełkiem. Wygląda na to, że posłuży mi jeszcze trochę :)

Pozdrawiam serdecznie

2 komentarze:

  1. Fantastyczna tunika :-) Piękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Kolory na żywo są jeszcze piękniejsze.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i napisanie komentarza :)